wtorek, 31 marca 2015

A to wiosna właśnie...

Witajcie wiosennie!   
źródło : wiadomosci.wp.pl


Choć może trudno w to uwierzyć patrząc za okno ale mamy wiosnę, a poezja i wiosna to wspaniałe połączenie. Więc czytajcie!!!! Zapraszam do biblioteki!


Julian Tuwim "Brzózka kwietniowa"        


To nie liście i nie listki,
Nie listeczki jeszcze nawet -
To obłoczek przeźroczysty,
Pozłociście zielonawy.

Jeśli jest gdzieś leśne niebo,
On z leśnego nieba spłynął,
Śród ogrodu zdziwionego
Tuż nad ziemią się zatrzymał.

Ale żeby mógł zzielenieć,
Z brzozą się prawdziwą zmierzyć,
Ściemnieć, smugę traw ocienić -
- Nie, nie mogę w to uwierzyć.

**********************************
Autor nieznany "Marzec"


To marcowi zima w głowie,
to wiosenne harce.
Chce być lutym, albo kwietniem,
byleby nie marcem!

Śniegiem prószy, a po śniegu
deszczem tnie ukośnie.
Czy to wiosna? Czy to zima?
Po prostu przedwiośnie.

Choć z dniem każdym coraz wcześniej
słoneczko rozbłyśnie,
choć z pod śniegu się wychyla
najpierwszy przebiśnieg,
marzec boczy się na wiosnę,
marzec już nie czeka i lodowa kra odpływa
po zbudzonych rzekach.
Wasza BiblioTeka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz